2 tygodnie minęły na szczęście dość szybko i wczoraj nareszcie kolejne zajęcie w wodzie i pod wodą się odbyły.
Ćwiczyliśmy na nich kilka nowych elementów. Poznaliśmy zasady kontrolowanego wynurzenia awaryjnego, oddychanie z automatu ciągle podającego powietrze, zdejmowanie i zakładanie sprzętu pod wodą oraz holowanie nurka i kilka innych elementów.
Tym razem wzięliśmy aparat, ale jakość zdjęć jest...w każdym razie coś tam widać, ale czy będzie wiadomo kto jest kim to już gwarancji nie daję :)
Za tydzień pewnie ostatnie zajęcia basenowe, później egzamin jak sądzę i pozostaną wody otwarte, których już się doczekać nie mogę.
Najprawdopodobniej drugi etap kursu odbywać się będzie w drugiej połowie czerwca gdy wody będą troszkę cieplejsze, bo w tej chwili podobno są jeszcze bardzo zimne.A teraz dam dwa zdjęcia, na których cokolwiek chociaż widać :)
I nadeszła pora aby zakończyć zajęcia i się wynurzyć.
Chociaż Bartek z tyłu jakby niechętny był ku temu, ale co począć.
Chociaż Bartek z tyłu jakby niechętny był ku temu, ale co począć.
Kolejne spotkanie za tydzień...ech,ileż to czasu trzeba czekać ;)

Jaaaa niechętny... chętny tylko jakoś niewyraźnie wyglądam :p
OdpowiedzUsuńCiura